Czy wiesz, że czekolada pomaga schudnąć?

czy czekolada pomaga schudnąć

O, taaaak! Ręka w górę, kto choć raz nie przeczytał podobnej rewelacji! Te wszystkie bajery super się czyta (OMAJGASZ, A WIĘC MOGĘ JEŚĆ CZEKOLADĘ I JESZCZE SCHUDNĄĆ?!), ale z prawdą mają tyle wspólnego, co hymn Polski zaśpiewany przez Edytę Górniak podczas Mundialu 2002 ma wspólnego z hymnem Polski.

czy czekolada pomaga schudnąć
Czekolada gorzka extra 90% kakao, Wawel.

Cudowne produkty, od których się chudnie

Podobnie rzecz ma się z masłem orzechowym i innymi produktami, które możemy znaleźć wpisując w wyszukiwarkę „zaskakujące produkty, które pomogą schudnąć” albo coś w tym stylu.

Przede wszystkim: nic nie pomoże schudnąć, jeśli nie zadbamy o odpowiedni jadłospis i odpowiednią dawkę aktywności. Bo niby jak miałoby to działać? Jesz więcej niż potrzebuje Twój organizm, idealne popołudnie to dla Ciebie leżenie przed telewizorem, ale jak wciągniesz 2 kostki gorzkiej czekolady, to nagle rozpocznie się cudowny proces spalania tkanki tłuszczowej i po miesiącu obudzisz się z ciałem Ewy Chodakowskiej? No coś tutaj ewidentnie się kupy nie trzyma. Zresztą, o tym, jak dietetyczne cuda utrudniają życie pisałam już tutaj: Chcesz schudnąć? Przestań wierzyć w cuda.

Żeby nie było! Czekoladzie na pewno nie można odmówić właściwości prozdrowotnych (mowa tylko o gorzkiej, ofkors). Zawiera szereg substancji, które poprawiają samopoczucie i pozytywnie wpływają na pamięć (dzięki flawonoidom). Na pewno nie jest zła – sama po nią sięgam, bo lubię słodycze, ale zdaję sobie sprawę, że w dużej ilości raczej nie zapewnią mi żadnych pozytywnych efektów. A już na pewno nie POMOGĄ schudnąć. Podobnie jest z innymi „cudownymi” produktami. A zatem…

Czy czekolada pomaga schudnąć?

Bardzo proste pytanie, na które jest bardzo prosta odpowiedź: gorzka czekolada NIE pomoże Ci schudnąć – choć istnieją badania mówiące co innego, ale badając ludzi w odstępie 4 miesięcy nie można przecież jednoznacznie stwierdzić, że to dzięki czekoladzie – może mieli więcej ruchu, może spali w chłodniejszych pomieszczeniach – powodów różnicy może być milion, mimo, że poza jedzeniem lub niejedzeniem czekolady ich jadłospis wyglądał tak samo.

właściwości odchudzające czekolady
Czekolada gorzka extra 90% kakao, Wawel.

Ta sama historia jest np. z masłem orzechowym, któremu też przypisuje się od czasu do czasu jakieś wspaniałe właściwości. Ale niestety, masło orzechowe NIE pomoże Ci schudnąć. No chyba, że jesteś mistrzem silnej woli i umiesz zadowolić się płaską łyżeczką masła, która ma jakieś 70 kcal i raczej nie narobi wiele szkody. Ale skoro potrzebujesz schudnąć, to śmiem sądzić, że gdzieś po drodze Ci tej silnej woli zabrakło, więc chyba nie ma sensu kusić losu i zaczynać z góry przegranej gry z Agresywnym Potomkiem Fistaszków, Ojcem Wszelkich Form Nadwagi i Mordercą Odtłuszczonej Sylwetki? 😀

To może chociaż brokuły? Albo sałata? No niestety, moi Mili, przed Wami breaking news! Sałata też NIE pomoże schudnąć. Ani te nieszczęsne (albo i szczęsne) brokuły.

Zdrowy rozsądek i zbilansowana dieta

Już sam nagłówek wieje taką nudą, że naprawdę kłaniam się nisko każdemu, kto nie wcisnął jeszcze krzyżyka w prawym, górnym rogu. Ale prawda jest jedyna i uniwersalna, więc co innego mogłabym napisać? 🙂 A zatem: schudnąć pomoże odpowiednio dopasowana, zdrowa dieta. Zdrowa, czyli oparta na nieprzetworzonych produktach wysokiej jakości. I tak – zarówno masło orzechowe 100%, jak i gorzka czekolada o dużej zawartości kakao się do nich zaliczają, ale to nie znaczy, że można się nimi objadać. Warto też pamiętać, że nie wszystko musi być wyliczone co do grama – popadanie w paranoję związaną z dietą jest najgorszym, co możesz sobie zafundować, jeśli chcesz pozbyć się kilku wałeczków. To sprawi, że będziesz o jedzeniu myśleć ciągle. A przecież jest mnóstwo innych, lepszych rzeczy, o których można sobie w ciągu dnia myśleć! Np. co robi teraz Rihanna albo o co chodzi z Trójkątem Bermudzkim :D.

Żeby schudnąć, trzeba też przede wszystkim wprowadzić ciało w deficyt kaloryczny – czyli dostarczać mu mniej energii, niż potrzebuje. Wtedy zacznie zasięgać energetycznej pomocy u szanowych kwasów tłuszczowych, a nam, dzięki temu, zacznie ubywać z obwodów. Do obliczenia swojego zapotrzebowania można użyć internetowych kalkulatorów, ale jak dokładnie to zrobić, napiszę w oddzielnym poście – żeby wszystko było ładnie posegregowane i na miejscu.

Schudnąć pomogą też ćwiczenia, bo spalają dodatkową ilość kalorii w ciągu dnia, co pomaga nam zużywać więcej energii i szybciej aktywować podskórne zapasy. Dodatkowo sprawiają, że ciało jest jędrniejsze, sprawniejsze, a Ty czujesz się jak młody bóg. I, ooooj, jakże warto ćwiczyć – chociażby dla tego uczucia 🙂

Lekcja na dziś!

Podsumowując: gorzka czekolada ani inne proponowane przez amerykańskich naukowców produkty, nie schudną za nas. Nie przyspieszą tego procesu. Będą raczej zagrożeniem niż wspomagaczem. Jasne – wskazane jest sobie wszamać coś dobrego raz na jakiś czas, ale niewskazane jest dorabiać do tego złą ideologię, że to niby w celach odchudzających 🙂 No bo kogo wtedy oszukujemy, oprócz siebie? No włacha.

Przykro mi, czekolado, że psuję Twoją reputację, ale to dla dobra czytelników!

PS A jeśli już najdzie Was ochota na skorzystanie z prozdrowotnych właściwości dwóch kostek, to polecam gorzką czekoladę (90%) Wawel – ma dobry skład! I jest na nią teraz promocja w Tesco 😀

5!


Córka Trenera

A dzień dobry, witam i o zdrowie pytam! Jak dobrze, to najważniejsze. A wszystkie mniej ważne rzeczy znajdziesz na tym blogu. Chałupy welcome to!

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Córka Trenera Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o